wapno w tabletkach dla dorosłych ad 7

Chociaż 0,05 procent pobranych jednostek miało wielokrotnie reaktywne wyniki w teście antygenu p24, które mogły być reprodukowane w laboratorium referencyjnym, tylko pięciu dawców (0,001 procent) miało wielokrotnie reaktywną próbkę, która była również pozytywna w teście neutralizacji stosowanym do określenia swoistości reakcji. Każdy z tych pięciu dawców był także pozytywny pod względem anty-HIV-1 i wykazał sekwencje genów HIV-1 przez łańcuchową reakcję polimerazy. Dlatego też żadna z badanych 515,494 nie miała potwierdzonego testu na antygen p24 pod nieobecność anty-HIV-1. Ponadto z szacowanych 93 dawców serododatnich na anty-HIV-1 w analizie Western blot w badanej populacji (0,018 procent z 515 494) (Tabela 1), tylko 5 zostało potwierdzonych jako dodatnie dla antygenu p24, co wskazuje na małą czułość tego testu w badania przesiewowe dla dawców zakażonych HIV-1. Na uwagę zasługuje kilka dodatkowych obserwacji. Po pierwsze, jeden donorowy pozytywny dla antygenu p24 okazał się we wczesnym stadium zakażenia HIV-1, na co wskazywał ewoluujący Western blot na kolejnej próbce; nawet w tym przypadku test anty-HIV-1 był wystarczający do wykrycia infekcji. Po drugie, trzech z pięciu dawców dodatnich pod względem antygenu p24 zostałoby wyłączonych przez próby zastępcze (takie jak te dla przeciwciała z zapaleniem wątroby typu B i aminotransferazy alaninowej) obecnie stosowane w rutynowym badaniu przesiewowym dawców krwi. Po trzecie, dwóch z pięciu dawców miało czynnik ryzyka zakażenia HIV-1 (kontakt homoseksualny), co powinno skutkować samowykluczeniem. Metody doskonalenia procesu samowykluczenia są obecnie opracowywane i mogą być równie skuteczne, jak dodatkowe testy. Jednym z darczyńców, którzy następnie zostali zaangażowani w zachowania wysokiego ryzyka, było przekazanie ukierunkowanej darowizny. Nie ma danych wskazujących, że krew od dawców wybranych przez pacjenta jest bezpieczniejsza niż krew od przypadkowych dawców ochotników22; i odwrotnie, jak wykazano w tym badaniu, doniesiono, że bezpośredni dawcy mogą nie zgłaszać zachowań, które zagrażają zakażeniu HIV-1.
Badanie kontrolne służyło nie tylko dostarczeniu dodatkowych informacji na temat dawców pozytywnych dla antygenu p24, ale także potwierdzeniu słuszności testu neutralizacji w odróżnianiu wyników pozytywnych od fałszywie pozytywnych. Chociaż obecność zakażenia HIV-1 została potwierdzona przez wykrycie sekwencji genów anty-HIV-1 i HIV-1 we wszystkich zneutralizowanych próbkach, żaden z dawców, których próbki nie zdołały zneutralizować, okazał się dodatni pod względem przeciwciał przeciwko HIV. 1, dodatni w wyniku reakcji łańcuchowej polimerazy lub dodatni w kierunku HIV-1 w hodowli początkowo lub podczas obserwacji. Dlatego jest mało prawdopodobne, aby wielokrotnie reaktywne, niezobojętnione próbki reprezentowały infekcje HIV-1.
Stwierdzenie braku donacji, które były negatywne dla anty-HIV-1 i pozytywnego dla antygenu p24 wśród półtora miliona badanych potwierdzało podobne negatywne wyniki w badaniu ponad 295 560 niemieckich dawców krwi przeprowadzonych w 1987 i 1988 roku 24 oraz w badaniu 4367 młodych osób. dawców męskich w San Francisco w 1984 i 1985 roku. 25 Ze względu na wysokie rozpowszechnienie anty-HIV-1 wśród dawców w czasie badań w San Francisco, oszacowano, że próba 4367 dawców w 1984 i 1985 r. była odpowiednikiem próbka 475,000 dawców dzisiaj.25 Dlatego też, w trzech dużych badaniach terenowych, nie znaleziono żadnego dawcy zarówno pozytywnego dla antygenu p24, jak i negatywnego dla anty-HIV-1
[więcej w: zamojski szpital niepubliczny, pulmicort inhalacje, krwawienia międzymiesiączkowe ]